U mnie nie musisz pozować. U mnie możesz po prostu być.
Cześć! Mam na imię Kamila i...

...wierzę, że najpiękniejsze zdjęcia powstają wtedy, gdy aparat staje się niewidzialny, a Ty przestajesz o nim myśleć.
Moja droga do fotografii prowadziła przez eleganckie sale koncertowe. Jako magister sztuki, grając na altówce w wielkich orkiestrach i kameralnych zespołach, nauczyłam się czegoś bezcennego: uważności na najdrobniejsze drgania emocji i szacunku do pauzy.
Dziś tę artystyczną czujność przekładam na kadry. W fotografii ślubnej, na sesjach plenerowych czy podczas intymnego reportażu z narodzin szukam autentyczności, a od siebie daję pełną empatii obecność.
Nie znajdziesz u mnie sztywnego pozowania. Tworzę przestrzeń, w której po prostu jesteś sobą. Moim celem jest uchwycenie momentu, w którym zapominasz o obiektywie, a zaczynasz celebrować bliskość.
Mój sekret? 🤫
Choć sekretów podobno się nie zdradza, jednym z nich jest bez wątpienia… atmosfera. W social mediach możecie mnie znaleźć jako panifotograf.kr, ale podczas wspólnej pracy szybko przekonacie się, że pod tym szyldem nie kryje się żadna "pani", a po prostu Wasza dobra znajoma 😉 Taka, przy której znikają bariery i stres, a pojawiają się prawdziwe emocje i historia, która dzieje się „tu i teraz”.
Często na weselach goście pytają mnie: „Skąd znasz się z Parą Młodą?”. To dla mnie największy komplement. Oznacza, że udało mi się stać częścią Waszego świata, a nie tylko jego obserwatorką.
Moim domem jest Wrocław, ale z aparatem chętnie wyruszam wszędzie tam, gdzie czeka na mnie Wasza historia – czy to w Karkonoszach, czy na drugim końcu Polski lub poza jej granicami.
A kiedy nie pracuję...
Natura
Lasy, jeziora, łąki... Zwłaszcza te w Dolinie Baryczy działają na mnie wyjątkowo kojąco 🥰 Nawet w nocy, kiedy wypatruję starlinków, zorzy czy bolidów!
Spajki
Mój niskopodłogowy, adoptowany towarzysz i cierpliwy model. No dobra... Cierpliwy kiedy mam smaczki 😅 Ale niezależnie od smaczków to całe 9 kg radości 🤩
Winyle
Kiedy zajmuję się obróbką Waszych zdjęć w tle leci swing i jazz z czarnych płyt. Czasem też Parov Stelar, Karo Emerald, ZAZ, czy klubowe mixy 😎
Samoloty!
Gapiąc się w niebo za dnia w ręce mam apkę Flightradar i nasłuchuję czy nie zbliża się jakiś Herculesik czy inny Atlas 🤩 A rowerem często się wybieram... na wrocławskie lotniska 🫣